Archiwum 11 marca 2006


mar 11 2006 Bez tytułu
Komentarze: 8

Wczoraj odwiedziła mnie P. Po sprawozdaniu jakie mi zafundowała, czyli co i jak w naszej kochanej szkółce odechciało mi się jakoś tam wracać... Wizja tych wszystkich zaliczeń zdecydowanie mnie przerasta a mój aktualny stan ocen zadowalający też nie jest... Będzie trzeba po wyzdrowieniu skupić się porządnie na szkole bo czas leci coraz szybciej...

Bądź co bądź mam jeszcze cały, długi tydzień lenistwa. Niestety towarzyszy mi przy tym również chora mama ale jak narazie unikamy większych konfliktów. Ona u siebie, ja u siebie, mijamy się tylko w drodze do kuchni. Nie mogę w każdym razie narzekać.

"Dla człowieka, który używa młotka jako jedynego narzędzia, każdy problem wygląda jak gwóźdź. " - Abraham Maslow

Czuję, że coś znów się zmienia. I to we mnie. Coś tu jest nie tak... O co kaman hę?!

niewinnniatko : :